Opis
Syrop z mniszka lekarskiego na miodzie – złoty smak łąki
Syrop z mniszka na miodzie to nasza odpowiedź na jeden z najpiękniejszych momentów wiosny, kiedy całe gospodarstwo tonie w żółci. Robimy go dokładnie tak, jak podpowiada natura: powoli, partiami, tylko ze składników, które znamy od lat. Zamiast kwasku cytrynowego dodajemy własny sok z ekologicznego pigwowca, co nadaje mu charakterystycznej głębi i sprawia, że smakuje zupełnie inaczej niż wszystko, co znacie ze sklepowych półek.
To nasz syrop z mniszka lekarskiego na miodzie, a w jego składzie jest wyłącznie to, co udało nam się zebrać i przetworzyć: kwiaty mniszka z naszych łąk, miód z zaprzyjaźnionej pasieki, odrobina naszego soku z pigwowca, szczypta goździków i nic więcej. Smak jest przy tym ziołowy i głęboki, podbity kwaśnym pigwowcem, a przy tym delikatnie otulony miodem. To syrop naturalny z historią, tak jak wszystko, co robimy.
Jak powstaje syrop z mniszka na miodzie
Wszystko zaczyna się na przełomie kwietnia i maja, kiedy to czekamy na szczyt kwitnienia mniszka, a całe łąki wokół gospodarstwa stają się złote. Zbiór kwiatów to rytuał, który powtarzamy przez wiele dni sezonu i każdego ranka, gdy tylko zrobi się sucho i słonecznie, bierzemy koszyki i ruszamy w teren. Kwiaty muszą być w pełni otwarte, bo tylko takie oddadzą cały aromat, kolor i charakter.
Zbieramy ręcznie, godzinami, kwiat po kwiecie. Dokładnie tak samo, jak zbierano je tu przed wiekami, kiedy lessowymi wąwozami wędrowały zielarki z koszykami. To najdłuższy etap pracy, jednak nie wyobrażamy sobie innego sposobu. Następnie kwiaty trafiają do naszej kuchni, gdzie razem z miodem i goździkami przechodzą proces, którego pilnujemy od lat. Na sam koniec dodajemy sok z pigwowca dla podbicia smaku.
Efektem jest syrop z mniszka lekarskiego na miodzie o bursztynowej barwie, pachnący ziołami i korzenną nutą goździków.
Więcej o samym mniszku lekarskim i jego tradycji przeczytacie na naszym blogu.
Jak smakuje i do czego go używać?
Pierwsze wrażenie to ziołowa głębia mniszka, następnie przychodzi delikatna miodowa słodycz. Na końcu pojawia się kwaśny pigwowiec, zaostrza smak i równoważy słodycz miodu.
Mój ulubiony sposób to szklanka zimnej wody, dużo lodu, dwie łyżki tego syropu i kilka płatków świeżych kwiatów na wierzchu. Dorzucam jeszcze listki melisy z ogrodu i mam napój, który ratuje mnie w upalne popołudnia. Sprawdza się także w herbacie, szczególnie w białej albo w letnich naparach ziołowych, gdzie jego ziołowy charakter ładnie współgra z rumiankiem i lipą. Ponadto polewam nim naleśniki, mieszam z jogurtem i dodaję do letnich deserów, a rozcieńczony wodą gazowaną, z kostkami lodu, smakuje jak domowa lemoniada.
Syrop z mniszka na miodzie – FAQ
Czy ten syrop nadaje się dla dzieci?
Tak, nasze syropy chętnie wybierają mamy. Ma łagodny, ziołowo-miodowy smak i sprawdza się rozcieńczony wodą jako napój.
Dlaczego w składzie jest sok z pigwowca?
Sok z pigwowca dodajemy pod koniec produkcji. Zakwasza wówczas syrop i podbija smak, przez co całość staje się bardziej wyrazista. To nasz sposób: zamiast kwasku cytrynowego używamy własnego soku z ekologicznego pigwowca.
Czy syrop można dodawać do herbaty?
Oczywiście, pasuje szczególnie do herbat białych, ziołowych i letnich napojów. Niektórzy dodają go również do ciepłej wody z cytryną.
Czy miód w składzie nie dominuje smaku?
Nie, ponieważ ziołowy charakter mniszka i kwaśny pigwowiec sprawiają, że syrop jest zbalansowany. Miód delikatnie otula smak, natomiast nie wysuwa się na pierwszy plan.
Dlaczego ten syrop kosztuje więcej niż te z marketu?
Nie robimy naszych syropów w fabryce i nie rozlewamy ich w dziesiątkach tysięcy butelek. Każdy powstaje z kwiatów mniszka zbieranych ręcznie na naszej plantacji i soku z naszych ekologicznych owoców pigwowca. Używamy miodu z lokalnej pasieki, a nie taniego cukru czy syropu glukozowo-fruktozowego. Każdą partię przygotowujemy sami i zamykamy w butelki wtedy, gdy owoce są gotowe – nie wtedy, gdy harmonogram produkcji każe. To, co robimy, to nie jest masowa produkcja, to rzemiosło. A prawdziwe rzemiosło ma swoją cenę.
⚠️ Produkt wytwarzany w ograniczonych, sezonowych partiach. Gdy ta partia się wyprzeda, kolejna pojawi się dopiero po następnych zbiorach.
Skład: wywar z kwiatów mniszka lekarskiego 42,5%, miód 42,5%, sok z pigwowca 15%, goździki.
Pojemność: 500 ml
Przechowywanie: Przed otwarciem przechowywać w chłodnym i zacienionym miejscu. Po otwarciu przechowywać w lodówce i spożyć w ciągu kilku tygodni.
Produkt rzemieślniczy wytworzony w ramach rolniczego handlu detalicznego.









Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.